Info

Suma podjazdów to 17514 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2015, Kwiecień2 - 5
- 2015, Marzec8 - 7
- 2015, Luty3 - 7
- 2015, Styczeń4 - 4
- 2014, Grudzień6 - 17
- 2014, Listopad10 - 37
- 2014, Październik13 - 25
- 2014, Wrzesień17 - 34
- 2014, Sierpień9 - 26
- 2014, Lipiec16 - 45
- 2014, Czerwiec13 - 43
- 2014, Maj12 - 37
- 2014, Kwiecień12 - 29
- 2014, Marzec9 - 23
- 2014, Luty8 - 12
- 2014, Styczeń6 - 6
- 2013, Grudzień8 - 40
- 2013, Listopad9 - 20
- 2013, Październik11 - 25
- 2013, Wrzesień17 - 51
- 2013, Sierpień12 - 31
- 2013, Lipiec10 - 25
- 2013, Czerwiec11 - 36
- 2013, Maj13 - 61
- 2013, Kwiecień11 - 31
- 2013, Marzec7 - 46
- 2013, Luty5 - 22
- 2013, Styczeń4 - 32
- 2012, Grudzień5 - 26
- 2012, Listopad11 - 58
- 2012, Październik12 - 32
- 2012, Wrzesień15 - 44
- 2012, Sierpień25 - 62
- 2012, Lipiec28 - 56
- 2012, Czerwiec25 - 26
- 2012, Maj25 - 55
- 2012, Kwiecień14 - 27
- 2012, Marzec12 - 38
- 2012, Luty5 - 32
- 2012, Styczeń6 - 36
- 2011, Grudzień25 - 37
- 2011, Listopad29 - 30
- 2011, Październik26 - 12
- 2011, Wrzesień26 - 11
- 2011, Sierpień24 - 24
- 2011, Lipiec22 - 20
- 2011, Czerwiec24 - 17
- 2011, Maj29 - 28
- 2011, Kwiecień25 - 23
- 2011, Marzec3 - 0
- 2011, Luty4 - 5
- 2011, Styczeń4 - 2
- 2010, Listopad10 - 0
- 2010, Październik27 - 3
- 2010, Wrzesień23 - 3
- 2010, Sierpień17 - 0
- 2010, Lipiec28 - 4
- 2010, Czerwiec26 - 0
- 2010, Maj23 - 2
- 2010, Kwiecień24 - 0
- 2010, Marzec9 - 1
- 2010, Luty1 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
infrastruktura
Dystans całkowity: | 5911.52 km (w terenie 231.50 km; 3.92%) |
Czas w ruchu: | 312:45 |
Średnia prędkość: | 18.90 km/h |
Maksymalna prędkość: | 43.60 km/h |
Suma podjazdów: | 3419 m |
Liczba aktywności: | 208 |
Średnio na aktywność: | 28.42 km i 1h 30m |
Więcej statystyk |
- DST 13.20km
- Czas 00:47
- VAVG 16.85km/h
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 7m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Między domem i pracą (406)
Środa, 19 września 2012 · dodano: 22.10.2012 | Komentarze 0
Marszałkowska - pl. Konstytucji - Waryńskiego - Nowowiejska - Polna - Waryńskiego - Pole Mokotowskie - al. Niepodległości - Pole Mokotowskie - Żwirki i Wigury - Trojdena -- Trojdena - Żwirki i Wigury - Pole Mokotowskie - al. Niepodległości - Pole Mokotowskie - Batorego - Waryńskiego - Skolimowska - Chocimska - Klonowa - Bagatela - Al. Ujazdowskie - al. Armii Ludowej - Marszałkowska - Sempołowskiej - al. Wyzwolenia - pl. Zbawiciela - Nowowiejska - pl. Politechniki - Lwowska - Piękna
Remontowana jest ściana oporowa i przy okazji droga dla rowerów w al. Armii Ludowej.A może by tak przejazd?
© oelka
Szkoda, że nikomu nie przyszło do głowy zbudowanie wjazdu z ulicy Sempołowskiej, kończącej się wysokimi krawężnikami. Byłoby z tego całkiem wygodne połączenie od strony placu Zbawiciela do DDR w Alejach Ujazdowskich. W naszym kraju drogi dla rowerów projektuje się jednak tak, jakby osoba jadąca na rowerze jechała tylko i wyłącznie od początku do końca owej drogi.
- DST 49.75km
- Teren 2.00km
- Czas 02:35
- VAVG 19.26km/h
- VMAX 38.30km/h
- Temperatura 16.0°C
- Podjazdy 35m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Do romantyzmu od socrealizmu
Sobota, 15 września 2012 · dodano: 22.10.2012 | Komentarze 3

Z widokiem na wieżę© oelka
Kościół przy Kawęczyńskiej popularnie jest nazywany bazyliką.
Zanim jednak dotarłem na Kawęczyńską zajrzałem na powojenne praskie osiedla.
Teren pomiędzy obecnymi ulicami 11 Listopada, Starzyńskiego, Jagiellońską i Ratuszową był terenem wojskowym zajętym przez koszary i magazyny. Dopiero po II wojnie światowej zdecydowano się część tych terenów przeznaczyć pod zabudowę mieszkaniową. Do czego komunistyczna władza czuła się zobowiązana lokując niedaleko od tego miejsca na Pelcowiźnie Fabrykę Samochodów Osobowych, która przedstawiłem 24 marca.
Zapowiedzi prasowe były szumne. Pisano o praskim MDM-ie. Tak naprawdę początków praskich osiedli należy szukać jednak w końcu lat 40. kiedy to przy Targowej i Ratuszowej powstało osiedle Praga I bardzo zbliżone od bloków z tego okresu na Kole, również zaprojektowanych przez małżeństwo Syrkusów. Będących jeszcze przykładem modernizmu. Tym razem jednak zajmiemy się Pragą II. Najbardziej socrealistyczną zabudową tego terenu.
Na początek plac Hallera, kiedyś mający za patrona Leńskiego - komunistę z KPP.

Najbardziej reprezentacyjne są bloki przy placu Hallera. Nie mają widocznych odniesień do architektury historycznej jak np. MDM, ale również i tu można znaleźć gzymsy dzielące poziomo elewacje budynków, oraz ściany licowane piaskowcem.

Plac Hallera czy też kiedyś Leńskiego jest od wielu lat pętlą autobusową. W tle widać Scanię CN270UB OmniCity A597 z PKS Grodzisk Mazowiecki na linii 166. A na pierwszym planie MAN-a NM223 1304 na linii 176.

Ciekawe, że do lat 80. pętle autobusowe były rozrzucone po całej okolicy.
Co stosunkowo nieźle widać na planach Warszawy kolejno z lat 1958, 1962, 1970, 1978/79 i 1986.
I w ten sposób wjeżdżam na historyczną część Pragi. Na ulicy Inżynierskiej do dzisiaj można napotkać w bramie budynku fragment toru tramwajowego. Jest to gmach administracyjny dawnej zajezdni tramwajowej, a później autobusowej. Budynek powstał po 1914 roku najprawdopodobniej według projektu Juliusza Dzierżanowskiego. Jednak zajezdnia w tym miejscu istniała dużo wcześniej. Powstała w latach 1865-66 do obsługi linii tramwaju konnego łączącego stacje kolejowe prawobrzeżnych dróg żelaznych Moskiewskiej i Petersburskiej z Drogą Żelazną Warszawsko-Wiedeńską. Po zbudowaniu w 1875 roku linii obwodowej i Mostu pod Cytadelą tramwaj ten zaczął pełnić rolę tramwaju miejskiego, co trwało do 1881 roku, do czasu budowy sieci tramwajów konnych. Tramwaje stacjonowały na Inżynierskiej do 1925 roku, gdy otwarto nową zajezdnię przy Kawęczyńskiej. Wówczas na Inżynierską zawitały autobusy w swoim pierwszym wcieleniu. Gdy eksperyment z ówczesnymi autobusami przerwano na kilka lat, do obiektu wprowadził się tabor gospodarczy tramwajów. Po wojnie znów przez jakiś czas była to zajezdnia autobusowa, jednak przy okazji przełożenia linii tramwajowej z Wileńskiej i Inżynierskiej na Targową i 11 Listopada odcięto dawną zajezdnię od sieci tramwajowej. Wraz z budową nowych zajezdni wyprowadziły się z tego miejsca również i autobusy. Co nastąpiło gdzieś w latach 50.


Układ linii widać na planie z 1962 roku i po likwidacji trasy przez Ząbkowską na planie z 1978 roku:
Widoczny na zdjęciu "Swing" z PESy - nr. tab. 3131, jadący na trójce zaczyna skręcać w al. Tysiąclecia. Do 2000 roku istniała też możliwość jazdy na wprost przez Ząbkowską do Targowej. Jak już wspomniałem w 1968 roku zamknięto dla ruchu liniowego trasę przez Ząbkowską. Pozostawiono jednak jeden tor, konieczny do wyjazdów tramwajów z zajezdni "Praga". W trakcie remontu Ząbkowskiej w 2000 roku zlikwidowano ten tor, a tramwaje wyjeżdżające na swoje trasy z zakładu R2 kręcą kółko wyjeżdżając w stronę Bazyliki i jeszcze raz przejeżdżają przez teren zajezdni, aby wyjechać w stronę dworca Wschodniego i ulicy Kijowskiej.




Ciekawostką jest słup kratownicowy stojący po prawej stronie przy zachodnim przejściu pod peronami.

Można podejrzewać, że słup był wykorzystywany bądź do poprowadzenia linii energetycznej niskiego napięcia, lub ewentualnie jako punkt oświetleniowy.
Jeszcze rzut oka na kolejną pętlę autobusową. Tym razem przy Dworcu Wschodnim, ale od strony ulicy Skaryszewskiej i Lubelskiej.
W 1963 roku uruchomiono grupę podmiejską linii średnicowej. W tym czasie po południowej stronie stacji zbudowano też dwa dodatkowe perony i cztery tory dla pociągów podmiejskich.
Przy okazji uporządkowano teren od strony Lubelskiej, którą przebudowano i zbudowano nową jezdnię o zmienionym przebiegu. Powstała też pętla autobusowa przy nowej części stacji. W sierpniu 1964 roku dotarły tam linie 115 i 147.
Obecnie po likwidacji dworca PKS Warszawa-Stadion swój przystanek mają tam też autobusy PKS-u obsługujące połączenia na wschód od Warszawy.

Na koniec jeszcze jedna rzecz, która na Wschodnim wygląda dość rozsądnie. Jest to parking rowerowy z zadaszeniem ulokowany od strony Kijowskiej przy zachodnim przejściu pod peronami. Rzecz w Polsce niemal nie spotykana. W tym przypadku wykorzystano miejsce pod instalacją wentylacji. Warto by jeszcze, aby miejsce było jakoś monitorowane.

- DST 11.39km
- Czas 00:34
- VAVG 20.10km/h
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 7m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Między domem i pracą (398)
Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 · dodano: 27.09.2012 | Komentarze 2
Marszałkowska - pl. Konstytucji - Waryńskiego - Nowowiejska - Polna - Waryńskiego - Pole Mokotowskie - al. Niepodległości - Pole Mokotowskie - Żwirki i Wigury - Trojdena -- Pawińskiego - Dickensa - Białobrzeska - Barska - pl. Narutowicza - Filtrowa - Krzywickiego - Nowowiejska - pl. Politechniki - Lwowska - Piękna
Kilka dni temu pisałem o dziurze w drodze dla rowerów przy skrzyżowaniu Batorego i alei Niepodległości. Dzisiaj słów kilka o dalszym ciągu tej drogi na Polu Mokotowskim. O zapadającej się kostce pisałem już w kwietniu tego roku, ale również i ponad dwa lata temu. W okresie tych dwóch lat poprawiano kostkę, ale zapada się po jakimś czasie ponownie. Zresztą po różnych pracach przy budowie alejek dla pieszych droga dla rowerów jest rozjeżdżona przez sprzęt budowlany i wymaga generalnego remontu. Najlepiej zbudowania od nowa ale ze zmienionym przebiegiem, mniej kolizyjnym w stosunku do ruchu pieszych. A tymczasem można też zarobić po głowie, jednak nie za sprawą bandytów, lecz... drzewa.Uwaga drzewo w skrajni.
© oelka
Lipa widoczna na zdjęciu rośnie sobie przy kawiarni zlokalizowanej przy największym ze stawów na Polu Mokotowskim.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430) skrajnia drogi dla rowerów pionowa wynosi 2,5 metra (Rozdział 12, § 54. p. 4). W przypadku prowadzenia prac remontowych może być obniżona do 2,2 metra. W przypadku tego drzewa nie ma chyba nawet 2 metrów.
- DST 26.88km
- Teren 1.00km
- Czas 01:22
- VAVG 19.67km/h
- VMAX 35.80km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 15m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Kolej na rower czyli droga przez Odolany i Jelonki na Wolę
Sobota, 25 sierpnia 2012 · dodano: 27.09.2012 | Komentarze 0
Pierwsze dwie pokonywać będzie na wiadukcie, natomiast trzecią poprowadzoną na wysokim nasypie tunelem przebitym przez ten nasyp. Tunel zbudowano obok nasypu kolejowego, po czym wprowadzany jest w przekop, następnie ma być obsypany ziemią i będzie przywrócony ruch kolejowy. Cała akcja przedłużyła się o jeden dzień do soboty, postanowiłem więc wykorzystać sytuację na zrobienie kilku zdjęć pociągów pasażerskich w nietypowym dla nich miejscu. Tydzień temu przejechałem się tym objazdem zwiedzając przy okazji okolice Płochocina i Pruszkowa. Na Odolany zaglądałem ostatnio w poprzednim roku w marcu.
Trzeba przyznać, że teren wzdłuż linii nr 20 oczyszczono, powycinano nadmiar krzaków. Dzięki temu jest szansa na sensowne zdjęcia. gdbym był na miejscu pięć minut wcześniej miałbym na obrazku EN "Kiepurę". A tak muszę się zadowolić jednym z pociągów TLK, z EP08-13 na czole.

TLK na Odolanach© oelka

W drodze na WGT© oelka

Z epoką przez Odolany© oelka

W stronę cywilizacji© oelka

Solina... na Odolanach© oelka

Ciepłownia Wola© oelka
Obecne skrzyżowanie Powstańców Śląskich, Połczyńskiej i Dźwigowej powstało w latach 90. Do tego czasu istniały dwa niebyt oddalone od siebie skrzyżowania: Połczyńskiej z Powstańców Śląskich i Połczyńskiej z Dźwigową. Stan z 1970 roku prezentuje arkusze z ówczesnego planu Warszawy:
Powstańców Śląskich była niezbyt szeroką aleja obsadzoną drzewami.
- DST 13.07km
- Czas 00:37
- VAVG 21.19km/h
- VMAX 34.40km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 7m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Między domem i pracą (397)
Piątek, 24 sierpnia 2012 · dodano: 27.09.2012 | Komentarze 0
Marszałkowska - pl. Konstytucji - Waryńskiego - Nowowiejska - Polna - Waryńskiego - Pole Mokotowskie - al. Niepodległości - Pole Mokotowskie - Żwirki i Wigury - Trojdena -- Pawińskiego - Dickensa - Białobrzeska - Barska - pl. Narutowicza - Filtrowa - Krzywickiego - Nowowiejska - pl. Politechniki - Lwowska - Koszykowa - Chałubińskiego - Hoża - Marszałkowska - Wilcza - Poznańska - Piękna
Remont Lwowskiej dotyczy jezdni na krótkim kawałku pomiędzy Koszykową i Piękną, gdzie asfalt jest w stanie makabrycznym. Niemniej na remont przewidziano cały weekend.
Tak się złożyło, że wracałem po 22.00. Przewidywałem, że w tym czasie przejazd może już być zamknięty. Drogowcy lubią bowiem zaczynać swoje remonty o dziesiątej wieczorem.

Remont na Lwowskiej© oelka
- DST 11.41km
- Czas 00:34
- VAVG 20.14km/h
- VMAX 33.90km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 7m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Między domem i pracą (396)
Czwartek, 23 sierpnia 2012 · dodano: 27.09.2012 | Komentarze 0
Marszałkowska - pl. Konstytucji - Waryńskiego - Nowowiejska - Polna - Waryńskiego - Pole Mokotowskie - al. Niepodległości - Pole Mokotowskie - Żwirki i Wigury - Trojdena -- Pawińskiego - Dickensa - Białobrzeska - Barska - pl. Narutowicza - Filtrowa - Krzywickiego - Nowowiejska - pl. Politechniki - Lwowska - Piękna
O pierwszej kolorowej drodze dla rowerów w Warszawie pisałem w maju. Jest to prezent od Berlina dla bratniej Warszawy.
Tak ze dwa miesiące temu na zjeździe na przejazd przez Batorego zrobiła się nieduża dziura (średnica około 10cm) widać jest, że wymyło tam piasek spod asfaltu. Po dwóch lub trzech tygodniach ktoś z ZDM-u zauważył dziurę i postawiono słupek. Słupek postał sobie ze trzy tygodni i zniknął. Pojawiła się barierka, która stała raz wzdłuż, a raz w poprzek przez kilka tygodni. I taki stan jest na zdjęciu. Była sobie dziurka
© oelka
Bajki najczęściej jakiś finał mają, więc i tu pora na zakończenie. Jako że wpis ma dość spore opóźnienie, to wiadomo co było dalej. Kilka dni po tym jak zrobiłem to zdjęcie... pojawiła łata z asfaltu. Od pojawienia się dziurki minęło ponad dwa miesiące.
- DST 24.41km
- Czas 01:21
- VAVG 18.08km/h
- VMAX 32.40km/h
- Temperatura 29.0°C
- Podjazdy 11m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez północne Śródmieście
Sobota, 4 sierpnia 2012 · dodano: 13.08.2012 | Komentarze 3
Tym razem byłem całkiem niedaleko od Twardej i Ciepłej, na ulicy Waliców. Gdzie ślady tzw. "dzikiego zachodu" są jeszcze całkiem namacalne.


Dalej podążam na Muranów.

Muranów przed wojną był gęsto zabudowaną dzielnicą miasta, gdzie dominowała ludność pochodzenia żydowskiego. Karmelicka, była ważną ulicą. Kursowały tu tramwaje.
W czasie okupacji południowy Muranów stał się częścią Getta. Znajdował się tam aż do likwidacji Getta. Niemcy na tym terenie zburzyli niemal wszystkie budynki. Po zakończeniu wojny południowe Getto było zasypane stertami gruzu. Ciekawe, że bardzo często jako ilustrację do opisów zburzonej Warszawy wykorzystywano właśnie zdjęcia z terenów Getta z widocznym zachowanym kościołem św. Augustyna.
Ciekawe, że cześć z tych zdjęć wywołano na lewą stronę. Coś takie właśnie odkryłem patrząc do wikipedii.
Po poprawieniu otrzymujemy widok na zachód.

Gdy przystąpiono do budowy Trasy W-Z, konieczne stało się uporządkowanie ulicy Leszno, która miała stać się jej częścią na zachód od placu Bankowego. Projekt osiedla wykonał zespół pod kierunkiem Bogdana Lacherta.
Całość Muranowa to przegląd kierunków w architekturze od końca lat 40. po lata 60. ze współczesnymi uzupełnieniami.
Najstarsze budynki z lat 40. projektowane przez zespół Lacherta to bloki - galeriowce i klatkowce przy obecnej al. Solidarności, Nowolipkach i Karmelickiej są przykładem architektury sprzed rozpoczęcia się epoki socrealizmu. Część bloków stawianych nieco później już posiada pewne elementy typowe dla architektury socrealistycznej. Tego przykładem jest blok na zdjęciu w moim lutowym wpisie o Nowolipkach. Część budynków przy al. Jana Pawła II, czy pomiędzy obecną Andersa i Zamenhofa ma już wszystkie atrybuty obowiązującego stylu, czego przykładem jest budynek z bramą zamykającą oś ulicy Dzielnej.

Na północ od Dzielnej budowano bloki po 1957 roku. Przykładem jest dość typowy dla budownictwa z tego okresu częściowo prefabrykowany budynek przy Dzielnej 4.

Natomiast pomiędzy ulicami Dubois, Niską i Stawki stoi przykład prefabrykowanego biurowca typu "Lipsk" z lat 70. Zbudowany został z wykorzystaniem technologii importowanej z NRD. W zasadzie przyszłość, a raczej brak przyszłości tego typu budynków określiło zastosowanie do ocieplenia ścian azbestu.

A na koniec dziura, która od dobrych kilku miesięcy nie może doczekać się pokrycia asfaltem. Znajduje się przed podjazdem na kładkę nad al. Obrońców Grodna przy skręcie w al. Prymasa Tysiąclecia.

Chyba trzeba będzie pogonić ZDM do roboty.
- DST 12.53km
- Czas 00:38
- VAVG 19.78km/h
- VMAX 31.20km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 7m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Między domem i pracą (390)
Piątek, 3 sierpnia 2012 · dodano: 07.08.2012 | Komentarze 5
Marszałkowska - pl. Konstytucji - Waryńskiego - Nowowiejska - Polna - Waryńskiego - Pole Mokotowskie - al. Niepodległości - Pole Mokotowskie - Żwirki i Wigury - Trojdena -- Pawińskiego - Dickensa - Białobrzeska - Barska - pl. Narutowicza - Filtrowa - Krzywickiego - Nowowiejska - pl. Politechniki - Lwowska - Piękna - Marszałkowska - Wspólna - Poznańska - Hoża - Marszałkowska
Ulica Noakowskiego od kilkudziesięciu lat nie była remontowana. Jazda po niej była slalomem pomiędzy dziurami w asfalcie.Przebudowa na Noakowskiego
© oelka
Po remoncie ma się pojawić droga dla rowerów. Jako kontynuacja DDR na placu Politechniki, który pokazałem rok temu. Niby dobrze, ale można się obawiać, że stanie się parkingiem dla samochodów. Bo poprowadzona ma być tuż przy krawężniku po lewej stronie ulicy. Na tego typu ulicach lepiej sprawdzałby się kontrpasy dla rowerów a w przeciwną stronę ruch na zasadach ogólnych, ale to na razie jest nie do przełknięcia dla niektórych urzędników.
Ulica Noakowskiego historycznie stanowi część ulicy Polnej. W 1930 roku nadano jej obecną nazwę. Patronem jest Stanisław Noakowski - architekt, malarz i historyk sztuki. Był wykładowcą i przez trzy lata dziekanem położonego w pobliżu Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej.
A w tle widać budynek innego wydziału politechniki - Chemii.
- DST 35.72km
- Teren 1.00km
- Czas 01:43
- VAVG 20.81km/h
- VMAX 36.40km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 29m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Hiszpański Solec
Niedziela, 1 lipca 2012 · dodano: 06.07.2012 | Komentarze 2
Marszałkowska - pl. Konstytucji - Śniadeckich - Nowowiejska - al. Wyzwolenia - Czerwijowskiego - al. Armii Ludowej - Aleje Ujazdowskie - Belwederska - Sobieskiego - Beethovena - Witosa - Becka - Most Siekierkowski - Wał Miedzeszyński - Ligustrowa - Bronowska - Masłowiecka - Jeziorowa - Wał Miedzeszyński - Cyklamenów - Heliotropów -- Heliotropów - Cyklamenów - Wał Miedzeszyński - Wybrzeże Szczecińskie - Most Świętokrzyski - Wybrzeże Kościuszkowskie - Wioślarska - Solec - Wilanowska - Czerniakowska - Śniegockiej - Koźmińska - Jezierskiego - Rozbrat - Myśliwiecka - Agrykola - Al. Ujazdowskie - al. Armii Ludowej - Czerwijowskiego - al. Wyzwolenia - Nowowiejska - pl. Politechniki - Lwowska - Piękna
O pograniczu Solca z Sielcami pisałem dwa tygodnie temu. Tym razem będzie o miejscu, przez które często mijam, a które było kiedyś sercem Solca, jako wsi i jako jurydyki. Solec jest starszy od samej Warszawy. Pomiędzy nim, a wsią Kamion istniał bród przez Wisłę. Było to miejsce gdzie spotykał się szlak ze wschodu na zachód i z południa na północ. W tych czasach rzeka z jednej strony sprawiała problemy, ze względu na powodzie i problemy z jej przebyciem. Z drugiej sama była dogodnym szlakiem i jedną z najlepszych w owych czasach dróg na północ. Rzekami transportowano w tych czasach wiele dóbr. Dopiero rozwój kolei w XIX wieku spowodował, że część towarów szczególnie masowych łatwiej było transportować drogą lądową. Ważnym towarem w transporcie wiślanym była sól z kopalni w Wieliczce. Solec już w XII wieku posiadał przystań, potem port. Dla zabezpieczenia tak ważnego miejsca będącego skrzyżowaniem szlaków książęta mazowieccy wznieśli drewniany wówczas zamek w Jazdowie. Obecnie jego lokalizacja, to teren ogrodu botanicznego przy Alejach Ujazdowskich.
Tymczasem Solec w 1675 roku stał się jurydyką. Posiadał swój rynek, miał w XVIII wieku blisko 5 tysięcy mieszkańców. Kościół na Solcu
© oelka
Historia kościołów na Solcu sięga 1339 roku. Wówczas zbudowano pierwszy kościół na rogu Ludnej i Solca. Obecny, pod wezwaniem Świętej Trójcy powstał w latach 1698 - 1726 najprawdopodobniej według projektu Tylmana Van Gameren. Wzorem dla tej budowli był kościół Świętej Trójcy na ul. Lope de Vega w Madrycie. Sąsiadujący z kościołem klasztor wzniesiono w latach 1773-1779 dla ojców Zakonu Świętej Trójcy (Trynitarzy). W latach 1881-1883 powiększono kościół dobudowując według projektu Bronisława Muklanowicza nowe przęsło nawy głównej.
Kościół jest sanktuarium, gdzie czcią otaczana jest cudowna figura Jezusa Nazareńskiego pochodząca z Hiszpanii. Do kompletu należy dodać, że zakon Trynitarzy również wywodzi się z Hiszpanii.
W budynku poklasztornym od 1980 roku mieści się Muzeum Archidiecezjalne. Przez pewien czas (ok. 1987 roku) wystawiana tu była kolekcja dzieł sztuki zebrana przez Zbigniewa Karola i Janinę Porczyńskich, obecnie funkcjonująca w gmachu dawnego Banku Polskiego i Giełdy przy placu Bankowym, jako Muzeum Kolekcji Jana Pawła II w Warszawie.
W pobliżu znajduje się jeden z trzech zachowanych magazynów solnych. Magazyn solny na Solcu
© oelka
Dwa pozostałe można znaleźć za skrzyżowaniem z Ludną, w ostatnich latach obudowane zostały przez blok mieszkalny i biurowiec.
Tych klientów nie obsługujemy...
Ten film, czyli Co mi zrobisz jak mnie złapiesz Stanisława Barei i tę scenę zna zapewne większość z nas. Znacznie mniej osób wie zapewne, że scena z awanturą w sklepie była kręcona właśnie tu przy Solcu. Sklep jeszcze do niedawna stał sobie obok widocznego na moim zdjęciu zabytkowego magazynu solnego. Niestety spółdzielnia chce zbudować w tym miejscu blok i sklep zniknął z powierzchni ziemi.
A wracając do współczesności można odnotować zbudowanie łącznika od drogi dla rowerów na Sobieskiego do ulicy Chełmskiej.Wyjazd na Chełmską
© oelka
Budowa tego fragmentu wymagała więcej czasu niż zbudowanie kilku czy kilkunastu kilometrów autostrady. Prace trwały ponad miesiąc.
Nie da się ukryć, że coś takiego jak krawat używam raczej rzadko, a klient w krawacie jest mniej awanturujący się.
- DST 10.28km
- Czas 00:34
- VAVG 18.14km/h
- VMAX 34.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 9m
- Sprzęt ??? [Singel]
- Aktywność Jazda na rowerze
Między domem i pracą (358)
Czwartek, 14 czerwca 2012 · dodano: 18.06.2012 | Komentarze 0
Marszałkowska - pl. Konstytucji - Waryńskiego - Nowowiejska - Polna - Waryńskiego - Pole Mokotowskie - al. Niepodległości - Pole Mokotowskie - Żwirki i Wigury - Trojdena -- Trojdena - Żwirki i Wigury - Pole Mokotowskie - Rokitnicka - Ondraszka - Łęczycka - Błogosławionego Ładysława z Gielniowa - Krzywickiego - Nowowiejska - pl. Politechniki - Lwowska - Piękna
Kolejny powrót przez kładkę. I tym samym wracam do tematu z poniedziałku. Tym razem spojrzałem się na dwie ulice błogosławionego Ładysława z Gielniowa i Krzywickiego pomiędzy pierwszą ze wspomnianych ulic i Wawelską (Trasą Łazienkowską).
Zacznijmy od Krzywickiego i zakazu ruchu rowerów.Rowerowa zagadka na Krzywickiego
© oelka
Na Trasie Łazienkowskiej obowiązuje zasadniczo zakaz poruszania się rowerów. Nie do końca jest to konsekwentne, gdyż są miejsca, gdzie zakaz obowiązuje, a są i takie gdzie go nie ma. Tak więc wszystko zależy od tego gdzie ktoś chciałby na rowerze wjechać na Trasę "Ł". W związku z tym ustawiono też zakaz ruchu rowerów na ulicach z których wyjazd prowadzi na trasę. Stawiając znak tuż za ostatnim skrzyżowaniem jakie znajduje się przed wlotem na trasę Tak jest na fragmencie Polnej i na pokazanej powyżej części Krzywickiego. W efekcie nie da się na rowerze dojechać legalnie do niektórych budynków przy tych ulicach. Na Polnej dotyczy to jednego budynku, ale na Krzywickiego blisko dziesięciu. Do niedawna można było skręcić w prawo w ulicę bł. Ładysława, ale teraz po zmianach w organizacji ruchu jest ona jednokierunkowa i oficjalnie można tylko wrócić do Filtrowej.U błogosławionego Ładysława
© oelka
Mam szczerą chęć pomęczyć trochę władze Ochoty, aby dało się jakoś rozsądnie dojechać do kładki nad Wawelską.